Kochani Podopieczni..

Proszę podzielcie się ze mną i z innymi swoimi spostrzeżeniami, odczuciami czy efektami wynikającymi ze współpracy ze mną. Każda opinia będzie dla mnie bardzo cenna..

 

Dziękuje bardzo..

Wasza Kawka 🙂

5,0 rating
12 lutego, 2020

Brawo!!!

ToJa
5,0 rating
10 lutego, 2020

Zgadzam się z pana opiniami interesuję się też tymi zagadnieniami.Fajnie że ktoś podjął się tych tematów.
Dziękuję.

Małgorzata
5,0 rating
9 lutego, 2020

Super

Regina
5,0 rating
9 lutego, 2020

Schudlam 7 kg jedzenie tylko takie jak pisze

Regina
5,0 rating
8 lutego, 2020

My z synem jemy co doktor mowi .schudlismy po 7 kg .wszyscy to widza i w pracy i znajomi .od teraz tylko tak jemy .siostra z mezem pierwsza to sprawdzila na sobie i dala nam namiary ..polecamy goraco

Regina
5,0 rating
8 lutego, 2020

Od dwoch miesiecy slucham i stosuje sie do tego .syn tez schudlismy po 7 kg i jest super .teraz tylko tak sie odzywiamy

Regina
5,0 rating
4 lutego, 2020

Witam !Chciałam się dowiedzieć, co Pan je na co dzien.Pozdrawiam.

Bronia
5,0 rating
4 lutego, 2020
Anonymous
2 lutego, 2020

Pani Elu, no może Ameryki nie odkryłam, ale dowiedziałam się prostej rzeczy, że piję zbyt mało wody, Pan Kawka poprowadził piękny, rzeczowy wykład, w którym wyjaśnił mi jeszcze wiele więcej. Chodzi mi o to, że żaden dyplomowany lekarz nawet mi nie zasugerował, że może piję zbyt mało. Poza tym powiem Pani jeszcze więcej, żaden z tych lekarzy i dietetyków nie wyjaśnił mi tyle w gabinecie co dr Jaśkowski, dr Czerniak, dr Różański, Barbara Kazana,.Andrzej Kawka,.Jerzy Zięba na kanale You Toube. Pani Elu Pani też spróbuje się u nich dokształcić, albo jeść więcej wartościowych tłuszczów czy białek o wysokiej wartości biologicznej, może mózg zacznie lepiej pracować. I proszę nie atakować już Pana Andrzeja i osób chwalących jego osobę, wiedzę i praktykę, bo to robi się żałosne. Proszę, by Pani pisała konkrety, co Pan Kawka źle robi, w czym się myli, co poparł złym przykładem, gdzie skłamał, atakuje Pani ogólnikami, co świadczy o tym, że nie ma mu Pani nic do zarzucenia. Więcej uśmiechu, radości i żółteczek na maśle życzę, to rozjaśnia umysł. Pozdrawiam Panią z serca🌷
J.K

J.K
5,0 rating
1 lutego, 2020

Wiedza przekazywana na You Tube jest bardzo niewygodna dla ” pseudo lekarzy, dietetyków”
Ja jestem wdzięczna za takich ludzi jak Pan Andrzej czy Pan Jerzy Zięba, bo dzięki nim dowiadujemy się o realnych przyczynach chorobach a nie tylko leczeniu objawów. Jak to robią skorumpowani lekarzy Big Pharmy.
Pani Elżbieto niech sie Pani zajmie swoim życiem i nie zaśmieca tutaj miejsca.
Z pozdrowieniami,
Patrycja Gorska

Patrycja
5,0 rating
1 lutego, 2020

Panie Andrzeju, ciągle miałam problemy z pęcherzem moczowym, zjadłam tony leków wypisywanych przez lekarza rodzinnego, nic nie pomagało, przypadkiem trafiłam na Pana filmik o wodzie i tyle starczyło, żeby skończyły się problemy z pęcherzem. Szkoda, że lekarz mi nie dał tak prostej rady, że trzeba pić wodę. Dziękuję

J.K
5,0 rating
31 stycznia, 2020

Jestem pod wrażeniem Pana wiedzy zaprezentowanej w filmach na YouTube.
Jakieś to wszystko robi się proste i logiczne w Pana ustach 🙂
Współczuję, że trole, szczególnie natrętna Elka (na zlecenie?)
zaśmiecają to forum nic nie wnoszącymi komentarzami,
bo wolałbym poznać historie osób, którym Pan pomógł.

Leszek
5,0 rating
30 stycznia, 2020

Witam, wysłuchałam /obejrzalam kilka filmików na YT . Dowiedziałam się wielu nowych, bardzo interesujących informacji na temat zdrowia. Dziękuję.
Chcę wykonać badania podane przez Pana na kanale i zgłosić się na terapię. Pozdrawiam serdecznie

Teresa
5,0 rating
26 stycznia, 2020

Ale boli dupa dietetyków i „wspaniałych lekarzy” ,ktorzy nie mogą przeboleć,że człowiek pomaga ludziom . Tak myślałem, że big farma się osra. Do przodu Andrzeju

Calopaalny
5,0 rating
24 stycznia, 2020

Widzę że od 2020 zaczęły się podpinać pod stronkę jakieś zazdrosne mordy i komentować negatywnie, prawdopodobnie nawet nie znając P.Kawki. Co lepsze że jak się cofniemy wstecz to widać same pozytywy więc jak to możliwe że umiejętności mu nagle spadły > hehe no raczej chyba nie więc co was boli że tutaj zaśmiecacie ? Może trzeba waszą psychikę podreperować skoro u was dyplomy ważniejsze a nie umiejętności, to jak ja idę się leczyć to mam patrzeć na ilość dyplomów jakiegoś konowała co będzie mi przepisywał tabletki do końca życia, dołował mnie mówiąc że nic się nie da zrobić i że muszę z tym żyć i to jedyna szansa dla mnie ? Co wy ludzie macie mózg wielkości ziarnka grochu czy jak ? Praktyka czyni mistrza a nie dyplomy, mogę sobie kupić 20 dyplomów i kto do mnie przyjdzie ? Raz-drugi coś spieprzę fama się rozejdzie i już koniec po terapiach…myślcie co niektórzy co piszecie i co robicie 🙂

Kamil
22 stycznia, 2020
Anonymous
22 stycznia, 2020

W odniesieniu do poniższej wypowiedzi – W Polsce rzeczywiście tylko osoby dyplomowane mają prawo korzystać z tytułów. Inaczej jest w Niemczech, czy Anglii, gdzie nie potrzeba wykształcenia akademickiego do udzielania porad zdrowotnych i dietetycznych i wsparcia takiego jakiego udziela p. Kawka. Ma Pani prawo do weryfikacji wykształcenia. Ma Pani prawo nie korzystać z porad osób, które są dla Pani niewiarygodne ze względu na brak dyplomu akademickiego. Proszę jednak nie odmawiać innym ludziom prawa poszukiwania alternatywnych rozwiązań, szczególnie gdy te konwencjonalne zawiodły.

Magda
5,0 rating
22 stycznia, 2020

Zalozenia diety do mnie przemawiaja.Mialam mozliwosc korzystania z naturalnych produktow płodow rolnych z gospidarstwa moich dziadkow 45 lat temu. Wszystkie produkty byly naturalne.Malo srodkow ochrony stosowano bo i nie bylo na to funduszy. Obecnie zwracalam uwage na to co jem .Stosowalam duzo warzyw. Mięsa. I wędlinka tylko chude. Doprowadzilo to do ogromnych problemow ukladu pokarmowego i obnizonej odpornosci.Od 2 tygodni zmieniam zywienie i juz bynajniej odczuwam poprawe.Zniknely bole. Polecam sprobowac wdrozyc diete i wypowiadac sie po zastosowaniu jej . Zanim ktos przekreśli osiagniecia.

Beata
17 stycznia, 2020

Witam, coraz wiecej logiki w tym widze im wiecej czytam i slucham nt diety tluszczowej, bo przeciez powinnismy byc zdrowi z pozywienia a nie z tabletek.

Sylwia
5,0 rating
17 stycznia, 2020

Bystry gostek z niesamowita wiedza. Polecam

dr. Kbolo
5,0 rating
17 stycznia, 2020

Widzę, że trole się już dorwały do strony i wypisują nieskładnymi (pewnie brak jakiegokolwiek wykształcenia) zdaniami swoje bzdury. Skoro się pojawili, to wniosek, że Pan Kawka robi dobrą robotę.

Michał
5,0 rating
14 stycznia, 2020

ok

Beata
5,0 rating
14 stycznia, 2020

Dieta Keto w moim przypadku była inspirowana wykładem Pana Kawki, sprawdziłam temat, posiadam wykształcenie medyczne, więc nie były to dla mnie nowe informacje, ale za to skompletowały się w całość. Rozpoczęłam program wraz z mężem, wdrożyliśmy dietę na stałe, choroby układu pokarmowego męża zniknęły już po 3 miesiącach, a moje RZS wyciszyło się na tyle, że czuję się lepiej niż kiedykolwiek w życiu, a chorowałam od dziecka. Dziękuje za inspirację, polecam wszystkim by szukali dobrych zmian w swoim żywieniu dla lepszego zdrowia na przyszłość.

NareszcieZdrowa
5,0 rating
14 stycznia, 2020

ok

Rita
5,0 rating
14 stycznia, 2020
Rita
5,0 rating
14 stycznia, 2020

Z CZYSTYM POLECAM PANA WSZYSTKIM LOGICZNIE MYŚLACYM.

Rita
5,0 rating
14 stycznia, 2020

Wszystko to co pan wygłasza jest prawdą potwierdzoną badaniami naukowymi. Coraz więcej ludzi się budzi i leczy się na własną rękę z dobrymi rezultatami bo w medycynę konowałów przestali już wierzyć, chodzi mi o choroby przewlekłe których leczenie jest bezterminowe tzw. nie uleczalne, utrzymywanie chorego w chorobie do końca życia a nie leczenie.

Piotr
3,0 rating
7 stycznia, 2020

test

Jan
30 grudnia, 2019

Byłam kiedyś na żywieniu optymalnym, cudowny czas zdrowego myślenia, wspaniałego samopoczucia, schudłam 35 kg. Z różnych powodów zaprzestałam tego modelu żywienia i bardzo szybko powróciły problemy zdrowotne i waga. Tu pragnę zwrócić się do Pana Marcela i jego postu z 15 grudnia. Nawet jeśli Pan Kawka zarobkuje na swojej wiedzy, a ma takie prawo, to zachęca ludzi by leczyli się naturalnie, w przeciwieństwie do pań i panów doktorów, wykonawców nieludzkich procedur na usługach koncernów farmaceutycznych, jeżdżących na cudowne wycieczki za wciskanie szkodliwej chemii ludziom. Sam Pan pisze, że zna Pan przypadek wyleczenia członka Pańskiej rodziny naturalnymi środkami, zaznacza Pan, że człowiek, który go wyleczył nie zarabia na ludziach, i tu wyciągam wnioski, że Pan zazdrości Kawce😁

Justyna Kołodziej
5,0 rating
15 grudnia, 2019

Witam panie Andrzeju.
Popieram pana w 100% 🙂 . Sama doszłam do tego o czym pan mówi już wiele lat temu . Moje motto to ,, Niech pożywienie będzie Twoim lekarstwem bo jak nie to lekarstwa staną się Twoim jedzeniem „ Pozdrawiam serdecznie 🙂

Edyta
5,0 rating
1 grudnia, 2019

Dobry człowiek, niesamowita wiedza, doskonały przekaz.

Czesław
27 listopada, 2019

Interesujące. Przekonywujące. Spróbuję.

Marek
2,0 rating
26 listopada, 2019

Test test test- czy te opinie sa faktyczne czy monitorowane

Basia
5,0 rating
22 listopada, 2019

Bardzo przystępny i humorystyczny sposób przekazania wiedzy o naszym zdrowiu .

Agata
5,0 rating
20 listopada, 2019

Wspaniały. Cudowny. Kochany. Uratował moje życie. Dziękuje Panie Andrzeju!

Jagoda
5,0 rating
21 listopada, 2018

Mimo, iż nie zgadzamy się co do żywienia, bo jestem weganką, ten człowiek wyleczył mnie z boreliozy choć mówia, że to wciąż choroba nieuleczalna i nawet po ziołach ludzie wciąż mają napady. Na początku bałam się tego co kazał mi pić, nie było to smaczne i była to dla mnie istna katorga, ale badałam się po 2 latach od jego terapii i mam w sobie przeciwciała, ale już nieaktywne co oznacza, że przeszłam ta chorobę, ale ona już mi nie grozi. Dziekuje, że los postawił Andrzejka na mojej drodze, bo nauczyłam się od niego wiele i na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że jest moim mentorem i uratował mi życie.

Daga
5,0 rating
27 października, 2018

Polecam jak najbardziej dzięki Panu Andrzejowi moje życie nabrało sensu, borykałam się z niedużą nadwagą ale najbardziej co nie dawało mi funkcjonować to stany depresyjne , znużenie, brak sił po prostu zero zadowolenia z życia. Teraz jestem po prostu szczęśliwa mam siły za dwie codziennie kawa kuloodporna daje mi takiego pałera na cały dzień, nie pije już kolejnych kaw jak wcześniej bo byłam śpiąca brak sił. Stany depresyjne zniknęły mogę cieszyć się życiem teraz wiem co przez pięć lat po wizytach u lekarzy szukałam choroby oni rozkładali ręce Pani jest zdrowa, a ja po prostu nie mogłam funkcjonować zawroty głowy nieraz nie wychodziłam z domu bo bałam się że się przewróce. Teraz dzięki diecie mogę powiedzieć jest super. Mam dużo energi, cera bez zarzutów i zgubiłam kilogramy Polecam Pana Andrzeja.😀😀

Iza
5,0 rating
3 października, 2018

Witam, chcę się podzielić wynikami usg tarczycy oraz samopoczuciem, które w porównaniu do poprzednich miesięcy jest kapitalne.
Dzięki zrządzeniu losu, inaczej nie mogę tego nazwać, trafiłam na Andrzeja Kawkę i zwróciłam się o pomoc w naprawie jelit i całego układu pokarmowego. Tak znalazłam się pod jego opieką od 02.08.2018 r. Od tego czasu jestem na ustalonej przez niego diecie, nie robię żadnych odstepstw i ściśle się jej trzymam. Przed dieta jazda z całym układem pokarmowym biegunki, wzdęcia, przelewania, mdłości, ciężkość na żołądku, zgaga. Do tego niedoczynność tarczycy i stan zapalny tarczycy. Po dwóch miesiącach na diecie zniknęła niejednorodna echogenicznosc czyli stan zapalny. Potwierdzone na usg. Widocznie w tym co jadłam coś mocno szkodzilo moim jelitom a tym samym tarczycy. Aktualnie moje samopoczucie rewelacja, brak senności, pozytywną energia, brak dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Została jeszcze zgaga ale to ponoć temat na kilka miesięcy w moim przypadku 🙂 Czuję się świetnie, ciśnienie z 80/50 wzrosło do 110/70. Kolatania serca zdarzają się rzadziej, a czasem nie pojawiaja się przez kilka dni wcale co też jest sukcesem bo wystepowaly codziennie. Ponoc jak wytrzymam pół roku to wszystko wróci do normy i tego się trzymam. Kiedyś nie wierzyłam, że układ pokarmowy ma tak duże znaczenie dla pracy tarczycy ale dzięki Andrzejowi przekonałam się na własnej skórze, że ma. Doslownie na skórze bo moja cera jest idealna, a zawsze była pełna krostek, krosteczek! Zdarzają się duże bolące krosty ale to już kwestia detoxu od jodu i diety. Taka dieta to nie dieta tylko zdrowy styl życia, który polecam każdemu. Dla takiego samopoczucia naprawdę warto! Dzięki Andrzej Kawka, odmieniłeś mój świat i dałeś nadzieję na lepsze jutro 🙂

Kasia
5,0 rating
14 czerwca, 2018

Panie Andrzeju nie potrafię wyrazić swojej wdzięczności. Po 20 latach udręki z cukrzycą, nadciśnieniem, depresją i potężną otyłością dziś znów moje życie jest cudowne. Ostawiłam wszystkie leki. Wszystkie wyniki w normie. Wspaniałe samopoczucie i figurka z przed 20 lat 🙂 Jest Pan wspaniałym człowiekiem. Dziękuje

Aurelia
5,0 rating
5 marca, 2018

Dziękuję to za mało… Kilka lat borykalam się z wieloma dolegliwosciami mimo mlodego wieku, pelen bagaz doświadczeń zdrowotnych m.in. niedoczynność tarczycy, insulinoopornosc, problemy jelitwe, poprzez niesamowitą wiedzę w tematyce zywienia jaka przekazal mi Andrzej, poprzez uwagi jakie skierowal w moim kierunku, oraz poprzez bardzo profesjonalne i indywidualne podejscie do pacjenta jestem tu gdzie jestem pelna zdrowia, siły i checi do dzialania. Uzyskalam zdrowko oraz wymarzoną sylwetke, a bylo to nie lada wyzwanie, gdyż borykalam sie z moimi problemami u roznych specjalistów dietetycznych i nie tylko, przez kilka lat, tym wieksze poklony w strone najlepszego dietetyka jakiego znam 🙂 DZIĘKUJĘ!!!

Paula
5,0 rating
14 października, 2017

dziekuje moje wyniki watrobowe sa idealne jestes lepszy od lekarzy POLECAM

Maria
5,0 rating
7 października, 2017

Fantastyczny człowiek z niesamowitą wiedzą o ludzkim organizmie. Dzięki niemu uporałem się z tarczycą oraz IO. Sylwetka na plus, oponka znika. Gorąco polecam

Mario
5,0 rating
12 września, 2017

Trafiłam do Pana Andrzeja i od razu poczułam, że to jest ktoś kto mi w końcu pomoże. Borykałam się z bólem pleców od wielu lat. Chodziłam do różnych lekarzy i oczywiście nie potrafili mi pomóc. Moje zdrowie się pogorszyło i przeinaczyło się w ten najgorszy. Lekarze nie mieli pojęcia co mi jest i wysyłali do kolejnego specjalisty. Szukałam dla siebie ratunku i znalazłam…PANA ANDRZEJA. Omówił ze mną moje problemy i wiele zrozumiałam. Dostałam odpowiednie zalecenia. Moje życie było w jego rękach, a ja robiłam wszystko co musiałam. Pomalutku z tygodnia na tydzień odczuwałam małą poprawę. Po kilku miesiącach mogłam powiedzieć, że jest dużo lepiej. Zrobiłam powtórne badania i mój stan zdrowia był o niebo lepszy niż pół roku wcześniej. Chodzę do Pana Andrzeja i badania wskazują ogromną poprawę. Jeszcze jestem na odpowiedniej diecie ale moje zdrowie jest w super kondycji, myślę, że…NIE ZNAM LEPSZEGO LEKARZA OD PANA ANDRZEJA. Żałuję, że nie poznałam go wcześniej, bo straciłam wiele lat na borykanie się z moją chorobą. Jeżeli ktoś z Was ma problem ze zdrowiem to nie marnujcie życia na leczenie konwencjonalne to nie tędy droga. Pan Andrzej leczy całego człowieka, a nie tak jak inni i biegamy od jednego gabinetu do drugiego i jeszcze czekamy miesiącami… wiedza którą posiada Pan Andrzej to kilkanaście specjalności w jednym. Polecam każdemu komu tylko mogę i temu kto chce być zdrowy i się wyleczyć.

Ela
5,0 rating
2 sierpnia, 2017

Dziękuję Panie Andrzeju 🙂 juz nie mam migren, wysokiego ciśnienia 🙂 depresja minęła 🙂 a herbata imbirowa z cytryna oraz jajeczka towarzysza mi kazdego dnia 🙂

Agnieszka
5,0 rating
16 czerwca, 2017

Zwróciłam się o pomoc do Andrzeja ze zdiagnozowaną boreliozą (stopień zaawansowania był określony na 17 %) z pierwszymi objawami, których wcześniej nie łączyłam z boreliozą (miewałam zaburzenia równowagi, bardzo sporadyczne zasłabnięcia, przejściowe zaburzenia pamięci-tzw mgła umysłowa, oraz symptomy choroby lokomocyjnej, gdy w trakcie jazdy czytałam tekst w telefonie czy w książce). Andrzej zaproponował mi terapię która trwała 23 dni, wymagała trochę dyscypliny, gdyż trzeba było co godzinkę przez co najmniej 10godzin w ciągu dnia łączyć ze sobą składniki odmierzając kropeli a do tego dieta. Dodatkowo brałam zioła w kapsułkach i chlorellę. Po terapii zauważyłam, że objawy zniknęły. Powtórne badanie wykazało bardzo śladowe ilości krętków boreliozy, które dla pewności zostały ostatecznie dobite jedną terapią biorezonansem. Czuję ogromną ulgę, radość i wdzięczność, że dzięki Andrzejowi udało się pokonać boreliozę !!!! 😀

Emilia
5,0 rating
1 marca, 2017

Od 15 lat staraliśmy się z mężem o dziecko. Zrobiliśmy wszystko co było możliwe z lekarzami włącznie z próbami in vitro, lekami, zabiegami i sterydami. Niestety wszystko okazało się nieskuteczne. Straciliśmy tylko zdrowie, nerwy, czas i worek pieniędzy. Trafiliśmy do Pana Andrzeja w zeszłe wakacje. Bez nadziei już na dziecko. Usłyszeliśmy już na pierwszej wizycie, że zawsze jest nadzieja, tylko organizm musi stać się na tyle silny, aby podjął próbę donoszenia ciąży do końca. My jednak tej nadziei nie mieliśmy. I co się stało? Po 3 miesiącach zmiany żywienia i paru witamin niemożliwe okazało się możliwe. Dziś jestem w 13 tygodniu ciąży :):):):)

Kasia i Arek
5,0 rating
27 lutego, 2017

Czuje się jakbym narodził się na nowo. Zniknęły wszystkie choroby i dolegliwości. Wróciła siła i chęć do życia. Czuje się jakbym znów miał 20 lat. Początki były bardzo trudne. Przyznaje. Przeklinałem Pana Andrzeja wiele razy 🙂 O włos nie zrezygnowałem. Ale jednak wytrwałem i teraz na nowo cieszę się życiem. Wszystko się zmieniło. Kiedy umysł jest czysty, a ciało zdrowe i pełne energii życie na nowo nabiera sensu i smaku. Dziękuje. Pana wiedza jest bezcenna.

Maciej W.
5,0 rating
30 stycznia, 2017

Kiedy usłyszałem pierwsze zalecenia od Pana Andrzeja pomyślałem sobie „gość chyba zwariował”. Przecież tak nie da się żyć. To w całości sprzeczne z tym co od lat słyszałem od lekarzy czy w mediach. Przyszedł więc strach przed nowym. To wymagało ode mnie przewartościowania wielu rzeczy i diametralnych zmian w żywieniu, ale nie miałem wyjścia. Od 25 lat męczyłem się z bardzo silną epilepsją i z potężnymi dawkami leków 3 razy dziennie. Tak więc stwierdziłem – a co mi tam. Spróbuje. Początki były ciężkie. Pierwsze tydzień czy dwa olbrzymi głód za glukozą. Bóle głowy, spadki energii, kłopoty z zaśnięciem i ciągłe pragnienie węglowodanów. Ale to trwało tylko chwilę. Po 2 tygodniach zacząłem odczuwać niewiarygodną jak dotąd jasność umysłu i coraz więcej chęci do życia. Już w pierwszym miesiącu zrzuciłem 7kg. Robiłem codziennie zdjęcia bo nie mogłem w to uwierzyć jak szybko i schludnie zmienia się moje ciało. Coraz mniej tłuszczu i brzucha a coraz więcej mięśni. Co się stało w okresie kilku miesięcy: wspaniała pamięć, koncentracja, chęć do życia, ciągła energia, głęboki sen itd. Mógłbym wymieniać tu godzinami. Jednym zdaniem czuje się dziś tak samo dobrze jak w czasach kiedy miałem 18 lat. No i najważniejsze. Dziś po 25 latach odstawiłem całkowicie leki na padaczkę. Od prawie 6 miesięcy ani jednego ataku. Cudowne uczucie. Dostałem nowe życie. A wszystko dzięki wykluczeniu kilku produktów, którymi do tej pory obżerałem się przez ostatnie prawie 50 lat. Dziękuje.

Tomasz W.
5,0 rating
12 stycznia, 2017

W 2002 roku stwierdzona cukrzyca. Od 14 lat na 6 tabletkach dziennie na cukrzycę z cukrem dochodzącym często do 200. Wysokie ciśnienie i problemy z arytmią. Po 4 miesiącach kuracji zgodnie z założeniami Pana Kawki cukier na poziomie 80 bez żadnych leków, ciśnienie jak u 18 latka 125/85 i serce pracuje równo. Wszędzie słyszałem, że i moja cukrzyca i moje ciśnienie to choroby nieuleczalne i do końca życia na lekach. Jak się jednak okazuje i jedna druga choroba i serce wszystko doszło do normy z odstawieniem wszystkich tabletek, a w sumie było ich 9 dziennie. Dodam jeszcze, że spadłem już 12 kg z wagi i czuje się jak nastolatek mimo iż w tym roku mija mi równe 60 lat. Drodzy Państwo: nie dajcie się ogłupiać naszym lekarzom. Posłuchajcie co Pan Kawka ma do powiedzenia i zastosujcie to. Na 100%. A efekty będą zdumiewające. Wiedza, którą Pan posiada jest warta każde pieniądze. Bardzo dziękuje.

Eugeniusz
5,0 rating
16 grudnia, 2016

Super facet, pomógł mi przybrać na masie gdy chodze na siłke. Mam mnóstwo siły energi i zamieniony tłuszcz na mięsnia.

Tomek
5,0 rating
16 grudnia, 2016

Mimo iż było ciężko, bo jestem uparta to Pan Andrzej potrafił mi przemówić do rozsądku, cierpliwie i dogłebnie wyjaśniał znaczenia produktów, nie spieszył sie i udało mu sie, jestem zadowolona z rzucenia 17 kilogramów.

Magda
5,0 rating
13 grudnia, 2016

Choroba Hashimoto, nerwica na przemiennie z depresją. Czułam się bardzo słaba. Nie miałam na nic siły, ciężko mi było wejść na drugie piętro po schodach. Po pobycie w szpitalu było już tylko gorzej. Cały czas chorowałam. Każda choroba była stanem ostrym. Ciężko było znaleźć leki, które pomagały. Od pobytu w szpitalu miałam nerwicę. Nie mogłam spać w nocy i nie potrafiłam nad sobą zapanować. Miałam nietypowe neurologiczne odruchy (nagle poruszała mi się ręka). Szum w uszach i nadwrażliwość były nie do zniesienia. Miałam stale niskie ciśnienie i wysokie tętno. Od kilku lat walczę ze skurczami. I co się stało?
Wizyta u Pana Andrzeja. Jedna, druga, trzecia… Przestałam chorować na infekcje. Pozbyłam się nerwicy, depresji i stanów lękowych. Tętno w normie, ciśnienie często jeszcze nieco za niskie, ale bliskie normy. Liczba przeciwciał tarczycowych stopniowo spada. Hormony same się wyregulowały. Znów czuję, że żyję. Gram na pianinie, czasem chodzę na basen. Znów mogę biegać i jeździć na rowerze. Nie mam już żadnych niepokojących objawów neurologicznych. Zwiększyła mi się odporność organizmu na stres. Skurcze nadal się pojawiają, ale radzę sobie z nimi już bez tabletek. Dziękuję Panie Andrzeju!

Marysia
5,0 rating
23 października, 2016

Panie Andrzeju, będąc pod Pana opieką czuję się bezpiecznie. Jest Pan rzeczowy, ma Pan konkretną wiedzę, w jasny i przystępny sposób przekazuje Pan informacje. I widać, że nie jest Pan na usługach żadnych koncernów farmaceutycznych, ani temu podobnych instytucji. To widać, że Panu zależny na zdrowiu Pana klientów. Dlatego cieszę się, że jestem jedną z nich. Pozdrawiam Pana serdecznie i zachęcam innych do korzystania z usług.

k@sia
5,0 rating
22 września, 2016

Pan Andrzej to przemiły człowiek, chaotycznie próbowałam poradzić sobie z niektórymi dolegliwościami życiowymi z którymi on poradził sobie w jeden dzień. Dziekuje.

Julia
5,0 rating
22 września, 2016

Mam 30 lat, przyszłam do Pana Andrzeja bo po dziecku i kilku latach tz. siedzenia w domu i dbania o moich mężczyzn przyszedł czas ze musiałam w końcu zadbać też o siebie:) nie powiem… było ciężko….ale Pan Andrzej dawał mi wsparcie i gdy musiałam odrzucić jakiś produkt dostawałam od niego łatwe zastępniki. Fajna współpraca🙂 Zawsze był i jest mi pomocny, po prostu czuje ze jest zaangażowany w moją przemianę i na nią czeka:) Miło gdy ktos tak cie wspiera:)

Ania
5,0 rating
25 sierpnia, 2016

Minęło dopiero 2 miesiące, a już mniej mnie o 7 kilogramów. Zniknęły bóle głowy, wzdęcia i wyrównało się ciśnienie. Energia i samopoczucie w skali od 1 do 10 na 10. Dziękuje i polecam wszystkim.

Jolanta
5,0 rating
23 sierpnia, 2016

W 2012 roku zdiagnozowano u mnie raka piersi. Nie chcę wracać już myślami do tych chwil, więc w wielkim skrócie. Chemio i radioterapia, amputacja piersi i węzłów chłonnych. To wszystko miało być po to abym mogła żyć. I co się stało. W 2014 roku mój profesor medycyny który mnie prowadził oznajmił mi że mam przeżuty na całym ciele i kończymy już współpracę, bo nie dożyję świąt. Pana Andrzeja spotkałam przypadkiem we Wrocławiu. Najpierw u mnie w domu, potem w przychodni we Wrocławiu, a przez ostatnie 2 lata pracujemy telefonicznie lub przez skypa. Wiecie, nie było już żadnej szansy, więc robiłam wszystko co powiedział. I jak widzicie minęły 2 lata od diagnozy, a ja żyję. Nie tylko żyję, ale mam się świetnie. Wróciłam do pracy w szkole i nie pora mi na odejście. Nigdy nie przypuszczałam, że w tak łatwy i tani sposób można dokonać tak na pozór nieodwracalnych zmian w zdrowiu. Chciałam jeszcze raz oficjalnie podziękować Panu Andrzejowi w imieniu swoim i swojej rodziny. Dzięki Panu żyję. Tylko dzięki Panu. Tak jak czytałam już we wcześniejszych opiniach dokładam się i ja do tego – jest Pan wspaniałym człowiekiem. Życzę Panu jak najlepiej. Bogusława z rodziną.

Bogusława
5,0 rating
22 sierpnia, 2016

Potwierdzam moje poprzedniczki. W 3 miesiące pozbyłam się wzdęć migren i nadciśnienia na które nieustannie leczyłam się przez 7 lat. Przeżyłam pierwsze lato od lat bez tabletek na alergie i mam tyle energii co miałam 20 lat temu. No i oczywiście 7kg mniej i dalej spada. Powoli znów cieszę się patrząc na siebie w lustro. Dziękuje Panie Andrzeju !!

Krystyna W.
5,0 rating
20 sierpnia, 2016

Cieszę się, że wreszcie nadszedł ten moment, że publicznie mogę podzielić się ze wszystkimi tym co stało się ze mną przez ostatnie półtorej roku. Trafiłam do Pana Andrzeja w styczniu 2015 roku. Ważyłam 94kg i nie mogłam już na siebie patrzeć. Mój mąż także. W tamtym czasie brałam również 7 tabletek dziennie. Ciśnienie, serce, Hashimoto i refluks i tabletki na obniżenie cholesterolu ze względu na miażdżycę. Mam 54 lata. Dziś piszę o chorobach, ale trafiając do Pana Andrzeja chciałam zrzucić tylko kilka kilogramów. Myślałam, że dietetyk zajmuję się tylko wagą. A sprawa miała się tak. Po drugiej wizycie byłam wściekła i załamana. Wszystkie rady, które dostałam były bezsensowne. Tak wtedy myślałam. Miałam jeść wszystko to czego lekarze i wcześniejsi dietetycy kazali mi definitywnie odstawić. Pomyślałam sobie to jakiś „idiota”. Tak było. Dziś z tego się śmieję 🙂 Kiedy jednak wróciłam do domu i opowiedziałam o wszystkim mężowi, że to strata czasu, mąż na mnie nakrzyczał i powiedział, że przecież nie mam nic do stracenia. Był załamany moim wyglądem, dlatego namawiał mnie przez tydzień, abym spróbowała chociaż na miesiąc czasu. Po tygodniu walki z mężem i samą sobą, postanowiłam jednak spróbować. Tak na 100%. I co się stało.. Po miesiącu byłam jak nowo-narodzona. Nie tylko zrzuciłam 5kg, ale wspaniale się czułam. Energia, chęć do życia, brak wzdęć, gazów i wszystkiego z czym męczyłam się od lat. Na kolejną wizytę poszłam już bardziej ufna. Dostałam kolejne zalecenia i tak trzymam się do dziś. Co się stało przez te ostatnie półtorej roku. Ważę 62kg. Tak schudłam 32kg. Ale to już nie ma znaczenia. Nie biorę już żadnych leków. Podkreślam żadnych poza witaminkami. Ciśnienie mam w normie, serce zdrowe jak dzwon, tarczyca działa prawidłowo nie wspomnę już wynikach miażdżycowych i cholesterolu. Wszystkie choroby, które miały być niby nieuleczalne zniknęły do pół roku od pierwszego spotkania. Część moich lekarzy otwiera oczy do dziś i mówi, że to niemożliwe. Druga połowa wyzwała mnie, że odstawiłam leki, że jestem nieodpowiedzialna i że zaraz umrę. Do nich już nie chodzę, bo szkoda mojego czasu. Pewnie myślą, że umarłam 🙂 hihihi. Pan Andrzej to nie tylko dietetyk od wagi. To przede wszystkim cudotwórca jeśli chodzi o zdrowie. Każdy powinien skorzystać z jego wiedzy. Każdy. Młody, stary, chudy, gruby, zdrowy i chory. To wspaniale, że są na tym świecie jeszcze tacy ludzie jak Pan Andrzej Kawka. Polecam wszystkim serdecznie i dziękuje dziękuje dziękuje Panie Kawka. Jest Pan wspaniały.

Barbara Czapla 54 lata
5,0 rating
19 sierpnia, 2016

Po pierwszej wizycie u Andrzeja zaczyna się zupełnie nowa podróż po świecie żywienia przez co zmienia się nastawienie do swojego ciała. Okazuje się, że to bardzo cenna sztuka. Już nie zaśmiecam organizmu, świadomie decyduje czy zechcę uzdrowić siebie, a gdy zdarzy mi się zgrzeszyć rozumiem jaką krzywdę sobie tym sposobem czynię-już nie ma wymówek. Andrzej prowadzi nas cierpliwie i ze zrozumieniem, odkrywając nowe aspekty. Polecam zrobić ten pierwszy krok, dalej spotkają was same dobrodziejstwa płynące ze świadomego odżywiania.

Anita
5,0 rating
17 czerwca, 2016

Ja rowniez polecam Pana Kawkę. Facet jest swietny w tym, co i w jaki sposob robi. Polecam z czystym sercem.

Katarzyna
5,0 rating
17 marca, 2016

A ja gorąco polecam Poradnię Zdrowego Żywienia kawkaje.pl w Porębie. Pan Andrzej to wspaniały człowiek i na pewno pomoże.

Kasia D.
5,0 rating
17 grudnia, 2015

Pan Andrzej to najlepszy Dietyk pod każdym względem. Potrafi nawiązać świetny kontakt z Pacjentem. Bez problemu można o wszystko dopytać osobiście podczas wizyty, telefoniczne lub mailowo. Bardzo konkretnie i rzeczowo przedstawi na czym polega Nasz problem i przedstawi swoją propozycję jego rozwiązania. Polecam wszystkim którzy chcą zmienić swój obecny sposób żywienia, zrzucić zbędne kg, a co najważniejsze, poczuć się „dobrze we własnej skórze” 😉 Zdecydowane TAK! (Y)

Agnieszka Frąchowicz